Malta stanowi coraz częstszy obiekt zainteresowania przez turystów. Odwiedzana do tej pory w okresie letnim, zaczyna być także doceniana w okresie zimowym. Poza piękną stolicą Valettą, wyspa ta ma do zaoferowania wiele innych turystycznych miejsc i atrakcji. Niezależnie które z nich zostaną przez nas wybrane, warto wykupić dodatkową polisę ubezpieczeniową, aby móc czuć się w pełni komfortowo.

Dlaczego warto dobrać polisę?

Bez wątpienia ubezpieczenie w NFZ obliguje nas do korzystania z opieki zdrowotnej na Malcie na podstawie karty EKUZ, którą otrzymamy składając przed wyjazdem wniosek do NFZ o jej wydanie. Opieranie się wyłącznie na karcie może okazać się jednak niewystarczalne, gdyż zapewnia nam ona dostęp do podstawowej opieki medycznej, co akcentuje sam NFZ. Koszty transportu medycznego do kraju będziemy zmuszeni pokryć niestety z własnej kieszeni, a to zazwyczaj jest bardzo kosztowne, dlatego wykupienie dodatkowego ubezpieczenia turystycznego wydaje się być rozsądne.

Jak wygląda opieka medyczna na Malcie?

Wizyta u specjalisty będzie wymagała skierowania, podobnie jak leczenie w szpitalu. W nagłych przypadkach, pacjent może się zgłosić bez skierowania. Pacjenci powinni przedstawić kartę EKUZ i dowód osobisty. Transportu sanitarny do szpitala lub ośrodka zdrowia jest bezpłatny. Aby jednak nie musieć zwracać na to wszystko uwagi i móc skorzystać z opieki w prywatnym szpitalu nie ponosząc kosztów należy wykupić polisę.

Ile kosztuje polisa i co powinna zawierać?

Przykładową polisę na Maltę z uwzględnieniem 2 – tygodniowych wakacji możemy wykupić już za 26 złotych. Warto jednak wybierać takie, w których koszty leczenia będą opiewały na min. 20 000 Euro, a na akcje ratownicze przynajmniej na 5 000 Euro. Taka polisa będzie nas kosztować więcej, bo nieco ponad 40 zł, jednak w dalszym ciągu to tylko parę zł za dzień. Aby to wszystko móc sobie zestawić i dobrać najlepiej skorzystać z porównywarki ubezpieczeń, aby nie przepłacać i załatwić wszystko od ręki. Dzięki łączom internetowym możemy wykupić sobie polisę nie wychodząc z domu, a przy okazji ładnie na tym zaoszczędzić.